POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj wydarzenie Dodaj relację Rejestracja Logowanie

 KALENDARZ
INSTYTUCJE KULTURY ▼ KATEGORIE WYDARZEŃ ▼ WYDARZENIA RELACJE NASZ PATRONAT DNI BEZPŁATNE W MUZEACH



  ARCHIWUM  
RELACJE
Odpust u św. Rocha w mikstackim sanktuarium
« start     24-08-2026
W dniach 15 -16 sierpnia w Mikstacie odbyły się wielkie uroczystości odpustowe ku czci św. Rocha z obrzędem błogosławieństwa zwierząt. Odbywają się tu nieprzerwanie od ponad trzystu lat. Święty Roch jest m.in. patronem chorych, pielgrzymów, weterynarzy, aptekarzy, więźniów. Jest opiekunem zwierząt domowych. Jak podają hagiografowie otrzymał od Pana Boga dar uzdrawiania w czasie epidemii nie tylko ludzi, ale i zwierząt. Również Mikstat i jego okolice nawiedzały epidemie cholery, a znajdujący się na Mikstackiem Wzgórzu to wotum dziękczynne za ocalenie mieszkańców w czasie jednej z nich.

Co roku w liturgiczne wspomnienie św. Rocha odbywa się tu po Mszy św. wotywnej sprawowanej o godz. 8.00 obrzęd błogosławieństwa zwierząt.
Sprawował ją w intencji gospodarzy o Boże błogosławieństwo w pracy i inwentarzu ks.kan. Krzysztof Ordziniak, kustosz sanktuarium, współcelebransem był ks. kan. Andrzej Grabański. Ks. kustosz powitał zgromadzonych na Mikstackim Wzgórzu czcicieli św. Rocha.. Odnosząc słowa Ewangelii do życie św. Rocha ks. kustosz zaakcentował, siłę jego wiary, która sprawiła, że pozostawił majątek po rodzicach, rozdaje ubogim, wyrusza w drogę, nie boi się drugiego człowieka, który jest zarażony, chory. Gdy sam się zaraża ufa Panu Bogu i Bóg nie pozostawia go samego. Najpierw wytryska źródełko, przychodzi pies, który przynosi mu chleb, a za psem przychodzi człowiek, który go wspiera. Po powrocie do ojczyzny niesłusznie zostaje wtrącony do więzienia, gdzie przebywa przez pięć lat, gdzie jest świadkiem wiary. Kontynuując kaznodzieja pytał skąd ta siła, skąd tak wielka wiara? I odpowiedział –wyniósł to z domu. Celebrans zachęcał zebranych, by postawili sobie pytanie jakim domem jest mój dom? Co przekazuję młodemu pokoleniu? Kaznodzieja podkreślił, że św. Roch jest tym, który integruje rodziny.

Od wczesnych godzin porannych po ulicach miast i w okolicach sanktuarium słychać było stukot końskich kopyt, szczekanie psów i inne dźwięki wydawane przez różne zwierzęta. Taki odgłosy dochodziły również do uczestników mszy św. sprawowanej. To po niej o godz. 9.00 odbył się oczekiwany i gromadzący tłumy obrzęd błogosławieństwa zwierząt. W tym roku dokonał go biskup Damian Bryl, ordynariusz diecezji kaliskiej. Przybyłych na obrzęd błogosławieństwa przywitał ks. Krzysztof Ordziniak, zawołaniem franciszkańskim „Pokój i dobro”. Przeżywamy obecnie rok jubileuszowy św. Franciszka, a św. Roch był tercjarzem franciszkańskim. Ksiądz biskup przed rozpoczęciem błogosławieństwa zwierząt skierował słowa powitania do zgromadzonych oraz podkreślił, że zebraliśmy się tu, by podjąć piękne wielowiekowe dziedzictwo i uczestniczyć w nabożeństwie błogosławienia zwierząt. Jednocześnie hierarcha zaakcentował, że ta nasza modlitwa i błogosławienie jest wynikiem naszej wiary, że wszystko co dzieje się na świecie jest w rękach Pana Boga i od Niego pochodzi. Chcemy mu tą uroczystością podziękować za wszystko oraz prosić o dalsze błogosławieństwo.

Po odmówieniu modlitwy przypisanej obrzędowi błogosławieństwa przed ks. biskupem stojącym na podwyższenia, który kropił wodą świeconą idące wraz ze swoim właścicielami zwierzęta przeszła prawie cała Arka Noego. Było sporo koni, kotów i psów różnej wielkości i ras, chomiki, króliki, żółwie. Były sprawiające szczególną radość dzieciom źrebiątka i alpaki. Na specjalnej przyczepie zostały przywiezione cielątka. Ktoś przyprowadził małe cielątko. Nie brakowało papug, kanarków, ktoś przyniósł w klatce kurczątka, kurę, a nawet gęsi. Były w pięknie ozdobionych klatkach króliki, szynszyle, chomiki, patyczaki, pszczoły, a nawet ślimak afrykański. Była nawet sowa. Na zakończenie obrzędu błogosławieństwa tradycyjnie zostały wypuszczone gołębie najpierw przez ks. biskupa i ks. kustosz. Gołąb jest symbolem Ducha Świętego, ale i pokoju. Warto zauważyć, że chociaż obrzęd błogosławieństwa zwierząt jest niezwykle widowiskowy, to nie można zapominać, że ma on głęboką wymowę religijną. Jest także wyrazem troski o kontynuację tradycji przekazanych przez przodków.

Po błogosławieństwie wiele osób udało się na odpustowy jarmark, w Mikstacie nazywany budami. Cieszył się on zainteresowaniem zarówno dzieci jak i dorosłych. Można tam było znaleźć prawie wszystko. Nie brakowało także tradycyjnych drewnianych zabawek, pamiątek z sanktuarium. Gwarno i radośnie było na tych mikstackich budach. Nie brakowało także osób, które czas między błogosławieństwem zwierząt a sumą odpustową spędziły słuchając melodii Góralskiej Hory.

O godz. 11.00 ks. biskup Damian Bryl przewodniczył sumie, bo bez niej trudno wyobrazić sobie odpust. W homilii ks. biskup podkreślił, że mikstackie uroczystości ku czci św. Rocha są ważnym dziedzictwem przekazywanym kolejnym pokoleniom. Celebrans zwrócił uwagę na znaczenie Szkoły Świętego Rocha, która działa tu nie tylko w dniach poprzedzających uroczystości odpustowe, ale przez cały rok dbając o przekaz tradycji kolejnym pokoleniom.

Hierarcha wskazywał, że zewnętrzne obrzędy powinny nas prowadzić do pogłębienia naszej wiary. Zachęcał, by wiara nie była jednak tylko przywiązaniem do tradycji, gdyż we współczesnym świecie potrzeba nam wiary, która będzie owocem naszych decyzji wewnętrznych, przekonań. Nawiązując do postaci św. Rocha hierarcha zachęcał do modlitwy wstawienniczej, podkreślając że powinniśmy powierzać mu nie tylko sprawy dla nas ważne, ale także innych osób. Ks. biskup zaznaczył, że św. Roch będąc człowiekiem wielkiej wiary, jednocześnie był gotowy służyć zarażonym narażając swoje zdrowie i życie. Zachęcał uczestników uroczystości do otwierania na wzór św. Rocha oczu na potrzeby bliźnich, zwłaszcza tych, którym jest trudno.

Po Eucharystii odmówiona została litania do św. Rocha i cmentarnymi alejkami przeszła procesja z Najświętszym Sakramentem wśród grobów tych, którzy tak jak my dziś oddawali cześć św. Rochowi i troszczyli się o przekaz tradycji odpustowych kolejnym pokoleniom. Jest tradycją, że parafianie i pielgrzymi zabierają ze sobą małe chlebki. Dzielą się nimi z najbliższymi, tak jak Święty Roch dzielił się z potrzebującymi pomocy miłością. Te małe chlebki są także symbolem Bożej opieki nad nami.
O godz. 18:00 sprawowana była jeszcze Msza Święta w intencji najmłodszych, po której otrzymali oni indywidualne błogosławieństwo. A potem procesja wyruszyła z powrotem do kościoła farnego. Relikwie w procesji niosły dzieci ze Szkoły św. Rocha.
Dodajmy, że w 2015 roku uroczystości odpustowe ku czci św. Rocha zostały wpisane na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.
Dziękujemy za objęcie patronatem medialnym uroczystości odpustowych ku czci św. Rocha obrzędem błogosławieństwa zwierząt w Mikstacie.

Tekst: Małgorzata Strzelec oraz ks. Krzysztof Ordziniak
Zdjęcia: Małgorzata Strzelec

  

 
miejsce wydarzenia:
Mikstat, Diecezjalne Sanktuarium św. Rocha
 

http://www.parafia-mikstat.pl/index.html

ZOBACZ
PROPOZYCJE NA DZIŚ »

 
 

Odpust u św. Rocha w mikstackim sanktuarium


Młodzi z pasją i mikrofonem. Za nami warsztaty dziennikarsko-muzyczne Jazzkultury


Głos pamięci o Irit Amiel w obiektywie młodych z Cosinusa


OD XVII-WIECZNYCH DOKUMENTÓW PO WSPÓŁCZESNE PROJEKTY NAUKOWE –WYSTAWA O WIĘZIACH POLSKI Z KRAJAMI PÓŁNOCNYMI JUŻ W KRAKOWIE


Nietuzinkowe spotkanie z młodą sztuką


Leśne działania w leśnej bazie.


Globalne zmiany są napędzane przez jednostki. Za nami Talk’N’Roll


Zakończyła się XII edycja Szkoły św. Rocha


Już po odpuście ku czci św. Rocha z obrzędem błogosławieństwa zwierząt w Mikstacie -relacja


Nagroda Europejskiego Dziedzictwa dla MCK


Szkolenie Kadr Narodowych w Speed-ballu.


AKTYWIZACJA TURYSTYCZNA W REJONIE BESKIDU MAKOWSKIEGO

 Copyright © 2002-2026


Polskie Niezależne Media
 
Kontakt z Redakcją